Teoria w „antyteoretycznych” czasach
DOI:
https://doi.org/10.24425/sts.2026.6479Abstrakt
Artykuł jest głosem w obronie teorii. W pierwszej części zawiera opis kilku zjawisk symptomatycznych dla obecnego osłabienia zainteresowania teorią: od relatywnej nieobecności dużych rozważań teoretycznych w debatach socjologicznych, przez pragmatyczne tendencje w pewnych wpływowych współczesnych nurtach teorii społecznej, aż po szerszy fenomen fascynacji dużymi zbiorami danych, które mają pozwalać na możliwie neutralne modelowanie procesów społecznych. Część druga poświęcona jest refleksji nad instytucjonalnymi uwarunkowaniami niewielkiej popularności teorii: wskazano na koszty badań teoretycznych, a także na ogólniejsze skłonności pola władzy do wpisywania nauki w pragmatyczne wzorce relacji z „otoczeniem społecznym” (na przykładzie sposobu ewaluowania wpływu społecznego nauki). Zaproponowano też metaforę opisującą oczekiwania pola władzy wobec nauk społecznych: start-upu jako elastycznego sposobu na szybkie spożytkowanie innowacji naukowych. W części trzeciej zasugerowano namysł nad rozleglejszymi historycznie uwarunkowaniami niechęci wobec teorii, nawiązujący do ujęcia późnego kapitalizmu jako czasów „antyteoretycznych” przez Fredrica Jamesona. Diagnoza Jamesona zostaje uzupełniona, a także potwierdzona w opisach współczesnej kultury jako skoncentrowanej na bezpośredniości, afektach, wyobrażeniowym. Wszystkie te tendencje przyczyniają się do nieufności wobec teoretycznych „wielkich narracji”. W zakończeniu wskazano powody, dla których wiara w teorię jest nadal potrzebna, oraz podano przykłady tradycji myślowych, które skutecznie tę wiarę podtrzymują.
Pobrania
Pobrania
Opublikowane
Jak cytować
Numer
Dział
Licencja
Prawa autorskie (c) 2026 Studia Socjologiczne

Utwór dostępny jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Użycie niekomercyjne – Bez utworów zależnych 4.0 Międzynarodowe.
English
Język Polski